|
www.rkka.fora.pl Forum poświęcone Armii Czerwonej
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szuder
Politruk
Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 623
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Pon 9:18, 02 Wrz 2013 Temat postu: Gimnastiorka sukienna |
|
|
Pytanie moje dotyczy zagadkowego tworu (przynajmniej w polskiej rekonstrukcji) jakim jest sukienna gimnastiorka zimowa.
W regulaminach (zwłaszcza dotyczących oficerów) pojawia się często, zaś nigdy nie widziałem czegoś takiego w rzeczywistości. Podobno jest sukienna, podobno jest "bardziej zielona", w regulaminach miewa także wypustki na mankietach w barwie broni.
Chyba najbardziej znane przedstawienie gimnastiorki sukiennej (z Gazet Wojennych):
Cytat: | Oficer piechoty sowieckiej 1943
01 - bluza "gimnastiorka" wz. 1943, różniąca się od bluzy żołnierskiej lepszym gatunkiem materiału i dwiema kieszeniami na piersiach, których w bluzach dla szeregowych często nie naszywano, na bluzie pagony i wypustki w barwach broni
02 - bryczesy wz. 1935 pozbawione kolorowych wypustek
03 - furażerka wz. 1935 pozbawiona kolorowych oficerskich wypustek
04 - hełm wz. 1940
05 - pas oficerski i szelki wz. 1932
06 - kabura do rewolweru Nagant 1895 kal. 7,62 mm
07 - mapnik produkcji wojennej
08 - buty oficerskie
|
(pomijając, że tutaj gimnastiorka sukienna została przedstawiona jako "bluza różniąca się lepszym gatunkiem materiału")
No i rodzi się szereg pytań:
-czy dotyczy to zarówno wzoru 35 jak i 43?
-czy wydawana była w zimie żołnierzom i oficerom (niby w książeczce wojskowej istnieje taka pozycja)?
-czy krój był identyczny jak letniej?
-jak wyglądały podszewki?
I takie pytanie może lekko poza konkursem - jak, gdzie i kiedy przysługiwały oficerom (żołnierzom?) gimnastiorki czy spodnie z wypustką w kolorze broni?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
al-muell
Dołączył: 04 Sty 2012
Posty: 717
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 8:13, 05 Wrz 2013 Temat postu: |
|
|
Osobiście widziałem sukienną gimnastiorkę wz.43 z lamówkami wokól mankietów w kolekcji niejakiego "Mrówki". Drugi egzemplarz sukiennej gimnastiorki (choć obżarta do surowych włókien) ale już bez lamowek (mogły zostać zjedzone przez mole- jakoś ten filc kolorowy zawsze zżerają jako pierwszy) oferowano mi niedawno wraz z rogatywką 1AWP jako komplet. Oba przedmioty były oryginalne i w podobnym stanie choć raczej kompletu nie stanowiły, więc załozyć należy, że owszem, istniały, ale żadko się je widzi u frontowców - latem niewygodne (sukno mundurowe ciensze od płaszczowego ale i tak przegrzewa - kto odtwarzał WP przed 1939 lub WH ten chyba wie o czym mówię), a zimą i tak był płaszcz albo kufajka i czasami "żylet miechowyj", więc raczej mało które kwatermistrzostwo się bawiło w wydawanie takich ladnych bluz.
W każdym razie lamówki na mankietach przysługiwały tylko oficerom. Szeregowcy pozyskujący zgodnie z przepisami oficerskie bluzy mieli raczej małe szanse złapania takich sukiennych, więc pewnie dlatego rozkaz pozwalajacy na to nic nie mowił o lamówkach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szuder
Politruk
Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 623
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Czw 10:14, 05 Wrz 2013 Temat postu: |
|
|
Gdzieś czytałem, że te sukienne bluzy były lubiane przez oficerów właśnie ze względu na materiał - sukno wyróżniało ich od zwykłych żołnierzy.
Ale właśnie - w jakich sytuacjach ogólnie oficerowie nosili owe lamówki na mankietach (czy też wypustkę na spodniach)? Ogólnie polowo nie nosili, tak przynajmniej twierdzi regulamin. Dziennie czy galowo też nie, tu już wchodzą frencze itp. W takim razie kiedy?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Adler
Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:20, 19 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
Panowie,
a co powiecie na gimnastiorkę tego sołdata...
Wygląda w ogóle na ciekawą postać:
... pas,dwa rożne pagony, guziki blaszane, tłoczone jak te z manierek,
i ta gimnastiorka...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Adler dnia Czw 21:26, 19 Gru 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
al-muell
Dołączył: 04 Sty 2012
Posty: 717
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 22:35, 19 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
Gimnastiorka przypomina pierwszowojenne bluzy, ale jakoś nie sądzę, by się taka ostała. Ale takie zapięcia były wówczas popularne w koszulach cywilnych, więc może to przeróbka jakiejś cywilki?
Takie guziki przy mundurowych bluzach widzi się czasem na zdjęciach, więc to nic wyjątkjowego, ale krój nijak się ma do przepisów. Materiał jakiś taki sztywny, jak ciuchów roboczych.
Pas wygląda na jakiś trofiejny oficerski.
Ciekawy pas do PPSz (remontowany polowo?)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szuder
Politruk
Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 623
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Czw 23:59, 19 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
Mi to trochę przypomina przerobioną gimnastiorkę wz. 35 (guziki wywalone na listwę, przerobiony kołnierz na stójkę - wtedy naszyte kieszenie by się zgadzały). Ale materiał nie musi być sztywny, równie dobrze może mieć ubrany pod tym jakiś sweter i będzie podobne wrażenie. Fotka, jeśli mnie pamięć nie myli, jest z Berlina, a początkiem maja wcale za ciepło nie jest
Guziki - mi to wygląda na typowe 'moskwiaki'.
Pas do pepeszy - widziałem już taki na kilku fotkach, ale nie mam pojęcia cóż to za cudo. Pewnie faktycznie jakiś frontowo dorabiany (na pewnym odcinku zwężony, wybite cztery dziurki, rzemyk i pasuje).
A pas to chyba jakiś oficerski niemiecki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jurgen
Dołączył: 12 Lut 2012
Posty: 188
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 1:31, 20 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
Szuder - rzeczywiście, wersja z przerobioną wz.35 do mnie przemawia
Pas zaiste niemiecki, oficerski.
A co do pasa do PPSz to jak dla mnie, to pewna wariacja na temat tego:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Jurgen dnia Pią 1:33, 20 Gru 2013, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
al-muell
Dołączył: 04 Sty 2012
Posty: 717
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią 10:38, 20 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
A nie wydaje wam się, że ta gimnastiorka jest zapięta nie centralnie, lecz na bok? Tak jak były zapinane bluzy carskie i cywilne koszule?
Co do "sztywności" wywołanej swetrem - racja, może tak być, choć i tak lewy rękaw dziwnie się marszczy.
Co do przeróbki, to prędzej wz.28 - nikt by raczej guzików na listewkę nieprzebijał, zostałyby ukryte, a w 28 były odkryte od początkui tak by zostało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Adler
Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 15:21, 20 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
Też medytowałem na buzą wz.28
i ona chyba najbardziej pasuje.
A co do zapinania to toczymy wewnetzną dyskusje i cześć obstawia guziki na środku , i złudzenie na zdjęciu wywołane półobrotem fotografowanego,
a cześć ekipy obstawia "carskie" zapinanie z boku...
Jakby nie patrzeć to bluza -ciekawostka...
Dzięki za opinię,Panowie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Pierre
Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 20:05, 21 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
Carskie rubaszki miały zapięcie z lewej strony, ta bluza wygląda jakby miała je z prawej. Te pionowe zmarszczki na materiale blisko guzików sugeruję przesunięcie listwy z guzikami ku prawemu ramieniu- moim zdaniem to złudzenie optyczne wywołane przez zbyt ciasny mundur.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szuder
Politruk
Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 623
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Sob 23:01, 21 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
Ja też bym stawiał raczej na listwę centralną + złudzenie optyczne. Złudzenie potęguje klamra pasa na boku oraz przesunięcie głowy fotografowanego. Ale kieszenie raczej 'prostują' to wrażenie.
Ja bym nadal został przy 'przebijaniu' dziurek na guziki - jakieś one takie nierówne (i jednej brakuje na dole listwy - winny być 3).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
al-muell
Dołączył: 04 Sty 2012
Posty: 717
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon 6:43, 23 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
Po bliższym przyjrzeniu się odległości między listwą a kieszeniami, dochodzę do wniosku, że macie rację - gimnastiorka o zwykłym zapięciu + złudzenie optyczne.
Nadal jednak nie sądzę, zeby to była gimnastiorka wz.35 - jeśliby zostawił nieprzepisowe kieszenie, to raczej mając tylko "wewnętrzne" guziki nie bawiłby się w przebijanie listwy. Liczba się nie zgadza, ale myślę,ze po prostu nie widzimy ostatniej dziurki, a guzik jest mimo wszystko urwany. Wyciągnięcie dwu guzików na wierzch i zostawienie trzeciego pod spodem? Byłoby dziwne - wz.35 były zapinane na 3 guziki + 2 haftki, ponadto guziki na wierzchu są mniej praktyczne, a wcale nie wyglądają lepiej, jeżeli nie są to guziki mundurowe.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Zaicev
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bochnia
|
Wysłany: Wto 12:56, 24 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
A może poprostu jest to nietypowa gimniastiorka wz. 43? Radosna twórczość sowieckich krawców nie zna granic. Mnie zstanawiają te kieszenie, może zostały doszyte później?
Wiadomo coś na temat okresu w jakim zrobiono to zdjęcie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
al-muell
Dołączył: 04 Sty 2012
Posty: 717
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią 16:42, 27 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
Jeśli z Berlina, to pewnie 1945r.
Możliwe, ze to bluza szyta od zera, ale mało prawdopodobne.
Choć z drugiej strony, w pewnej mądrej księdze (Bodajże Webster i Nelson, notabene ksiażka niewarta ceny jaką osiaga) była dziwna gimnastiorka ok. wz.43 z naszytymi kieszeniami opisana jako prawdopodobnie produkcji doraźnej leningradzkiej. Oczywiście była inna, ale może...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szuder
Politruk
Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 623
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Pią 20:04, 27 Gru 2013 Temat postu: |
|
|
Leningrad, jak już ustaliliśmy przy okazji innych kwestii, to zupełnie inna para kaloszy.
Ja też gdzieś widziałem (i prawdopodobnie było to muzeum w Barwinku, które od
pewnego czasu jest zamknięte na trzy spusty) gimnastiorkę wz. 43 uszytą z jutowych worków po ziemniakach. A przynajmniej z identycznej juty.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|